Dłutowanie ósemki opinie i rady

dłutowanie ósemki gdańskMateriał zaciągnięty ze słynnej Kafeterii tlenowskiej. Czasami najlepiej poczytać sobie opinie, aby zobaczyć jak odczuwają to pacjenci, a nie lekarze!

Pewna forumowiczka nie mogła jak wszyscy otworzyć buzi, pisze: „Mogłam otworzyć buzię na pełną szerokość dopiero po jakichś trzech tygodniach  ale po ściągnięciu szwów nie czułam już żadnych dolegliwości i normalnie jadłam  teraz miałam usuwaną drugą dolną ósemkę ale sytuacja była zdecydowanie prostsza, jestem 10 godzin po zabiegu i w zasadzie boli mnie tylko od ukłucia, szczękościsku jakiegoś dużego nie mam, mam nadzieję że mi się do jutra nie pogorszy ”

Następna: „Witam wszystkich. We wtorek miałam usuwane dwie zatrzymane ósemki (góra i dół). Opuchlizna mi się trzyma, dodatkowo dzisiaj dostałam kolorków. Na ściągnięcie szwów mam iść po tygodniu od zabiegu. I mam kilka pytań: Czy po tym ściągnięciu szwów będę mogła już normalnie wszystko jeść? Po jakim czasie będę mogła otworzyć buzię do takiej szerokości jak przed zabiegiem?”

„Witam wszystkich posiadaczy nieszczęsnych ósemek!  Ja miałam dłutowaną wczoraj, podobno nietypowy przypadek – jakiś nerw między korzeniami i ciężko było go znieczulić ale samo wyjmowanie zęba trwało ok 3-4 min  nic nie czułam, nawet jakichś nadmiernych ucisków i skrobania. Jak zeszło znieczulenie bolało okropnie ale wzięłam Ketonal i przeszło, cztery godziny po zabiegu „dziubałam” ciasto
drożdżowe Szczękościsk jest, ale jakoś daję radę, dziś opuchlizna się zwiększyła, ale boli tylko pod dotykiem i przy przełykaniu ogólnie rzecz biorąc, po tym co tu czytałam myślałam, że będzie gorzej, ale nie wiem co mnie czeka jutro no i to sprawa indywidualna, więc nie ma co panikować, pozdrawiam!”

Kolejna: „No ja mialam tydzień temu usuniętą ósemkę górną, lewa. Cały zabieg zmieścił się w 10 minutach, zaś znieszczulenie: 4 ukucia w podniebienie i boki dziąseł górnych, zdrętwiało, bez wycinania, Pani dr wyjęła mi ząbek, był troszkę widoczny. Nie spuchłam, a gdy znieczulenie puscilo, nie bolało mnie, a już po południu jadlam juz obiadek, spałam normalnie i nastepnego dnia nikt nie poznal po mnie , że mialam usuwaną ósemkę.  Dzisiaj usunełam sobie ósemkę lewą dolną, co prawda dostalam większe znieczulenie, Pani doktor musiala się troszkę do niej dokopać poprzez rozcięcie dziąsla. Cięzko wychodzila bo mam mocne i zdrowe zęby , zakłopotana nie wiedziala jak ją wyrwać i czy starczy jej siły. Cała akcja trwala 20 minut i przebiegla pomyślnie, mam zalozony szef ktory jest za tydzien do zdjęcia. Troszkę mnie bolalo jak puscilo znieczulenie ale tylko troszkę, zażyłam dla bezpieczenstwa ketonal i cacy, teraz juz nic mnie nie boli i dziąsełko się goi staram się nie rozmawiac zbyt intensywnie by się tam wszystko spokojnie goilo. Uwierzcie mi nie taki diabel straszny jak go malują. Usuwajcie ósemki poki są jeszcze zdrowe, bo poźniej to mogą być schody. Te zęby nawet jak wyjdą szybko się psują. Pozostaly mi jeszcze 2 ósemki, jedna na górze jest w fazie formowania się korzenia, wiec czekamy aż się uformuje i dopiero ją „ciachniemy. Ja usuwam osemki ze wzgledy na ich zbędnosc i chcę skorygowac sobie niewielką wade zgryzu. Mam mocne zęby co winika z choroby
ktora mam, czyli ponad 50% nadmiar zelaza w organizmie, aczkolwiek nie jestem robokopem i nie oznacza to ze nic nie moze mi się popsuć, lepiej zapobiegac niż leczyć

Nie bójcie się, działajcie Peace!”

„Witam wszystkich, których los tak pokarał, że posiadają leżace ósemki, które trzeba dłutować. Jestem jedna z tych osób i niecałe 3 dni temu miałam wykonywany ten zabieg. Chodzenie do dentysty zawsze źle wpływało na mój stan psychiczny także tym razem było jeszcze gorzej jak dowiedziałam się co mnie czeka. Bardzo bałam się samego zabiegu, nie widziałam jednak że gorzej będzie po. Zabieg jest nieprzyjemny ale nie boli. Kolejność jest następująca: najpierw znieczulenie, później skrobanie czegoś(?) następnie piłowanie kości i próby wyjęcia zęba. Moja ósemeczka okazała się niezłym dziadem i chirurg pracował nad nią w pocie czoła. Udało się ją wyjąc po ok 30 min. Zalecenia lekarza były takie, że zaraz po powrocie do domu okładać lewą stronę( w moim przypadku) lodem. Mimo tego bardzo spuchłam. Nie mogę otwierać za bardzo ust i posiadam ból, który nie jest jakiś bardzo mocny ale uciążliwy dlatego biorę ketonal co 12 godzin. Mam przepisany antybiotyk i płukanki ziołowe. Ogólnie cierpię bo opuchlizna boli i na razie ani jej się śnić opuścić mojej biednej twarzy. Dodatkowo mam jamę ustną pocharataną bo dentysta tak się siłował z wyciągnięciem paskudztwa, że niemal rozerwał mi kąciki ust i teraz boli. bu! mam nadzieje ze wkrotce to minie bo juz nie starcza mi cierpliwosci. Pozdrawiam wszystkich dłutowanych”

…”No ja miałam dłutownaą ósemkę dolną w styczniu… rózniez nie czułam połowy brody i wargi..każdy p.. czekac. Do rtej pory mam z tego tytułu dolegliwosći, czucie mam, ale jak dotykam to czuję lekkie mrowienie jkaby odrętwienie. Przez długi czas dolna jedynka była nadwrażliwa. nie wiem co ztym dalej będzie..umawiam się do neurologa”

„Witam ja dzis przezylem koszmar w niemczech… poszedlem z siódemka do wyrwania nie bylo nic zeba prawie bez korony juz poszedlem do pani doktor 1 znieczulenie… bolalo i tak poprosilem o 2 ciut lepiej ale jak wiercila to dalej cos czulem w 1 miejscu okazlalo sie ze mam przyrosnieyy jakos do kosci wyrwala mi pol targala reszte i powiedziala ze nie ma szans ze dzwoni do innego dentysty i zebym tam poszedl wiec dala mi kartke z polowa zeba szlem przez kilometr z geby zdretwialej ciekla mi krew….jeszcze niewiedziaolem ze to nie koniec horroru znalazlem ta 2 przychodnie przyjal mnie od razu bo dzownila tamta dentysta ze bede..i na fotel mowie ze chce jeszcze jedno znieczulenie juz 3… a minelo moze 40min sialem zaczal dlubac szarpac no z pol godziny nastepne i nic wkoncu rozcial mi dziaslo nie wiem dalej szarpal dlubal krew wszedzie… jak w rzezni nawet mial ja na okularach nie pisze tego zeby kogos straszyc ale mialem przej**ane !!! wszystko w krwi na prawie sam koniec wziął jakaś wiertarce i haratał jakby w betonie wiercil….masakra później dalej coś podłubał cały mokry bylem miałem doooooscccc w końcu jak zobaczyłem ze łapie się za szwy ulżyło mi… ogólnie to mi zszył policzek nie wiem czy sam go roztargał jak wyrywał czy co i dziąsło i dziurę od góry ogólnie wydawało mi się ze mam ponad 10szwow….  jestem jakieś 8 godzin po tym boli mnie japa jak nie wiem krwawi dalej i mam dość… ciekawe co będzie jutro… nigdy więcej !!! chyba ze pod narkoza pozdrawiam!”

” W czerwcu tego roku miałem dłutowanie ósemki (dolna, lewa). Przed zabiegiem zrobili konsultacje z innym lekarzem, bo ósemka była w konfliktowym położeniu z siódemka(zatrzymała ja) i było zagorzenie pozbycia się obu zębów. W związku z tym sadziłam, ze zabieg będzie trwał dłużej. Na szczęście moje obawy się nie potwierdziły, tak jak przy pozostałych 3, standard 40 min i po krzyku. W trakcie dodali mi znieczulenia, bo obawiali się ze możne nie wystarczyć. Poza tym bez rewelacji, nieprzyjemne jak zawsze, tym razem możne krócej znosili kość. Kiedy znieczulenie przestało działać (ok godz 18) ja już słodko spalam Opuchlizna mniejsza niż ostatnio, noc przespana i siniaka brak. Dziś zdjęli mi szwy, ponoć goi się dobrze, już nic nie boli, a ta uwolniona siódemka wyrzyna się w zastraszającym tempie, niestety krzywo.
(P.S. robiłam tam gdzie zawsze, na stomatologia gdańsk)
Oto ostateczny koniec moich przygód z ósemkami
W sierpniu zakładam aparat
Trzymajcie się ciepło!”

„U mnie miałem chirurgicznie usuwaną dolną ósemkę całkowicie pokrytą dziąsłem rosnącą w kierunku 7 i chyba uciskającą na nerw zębodołowy bo czułem drobne mrowienia w obrębie jamy ustnej po stronie ósemki.Sam zabieg miałem prywatnie 300 zl(Lublin) i nic nie bolało.Niestety po 5 godzin znieczulenie puściło i bolało mocno .Osobiście polecam jakieś leki przeciwbólowe na receptę ja wziąłem Diclobert Retard i spokojnie zasnąłem..Oczywiście mam sporo szwów i czuje takie pociąganie i chamski tępy ból w miejscu ekstrakcji , spuchłem i boli mnie cała polowa żuchwy przy dotyku.Zimne okłady i wypijane płyny przynoszą ulgę.Szwy mam zdjąć dopiero za 12 dni , widocznie ze względu na rozlegle nacięcie .Jakbym nie usunął mogłem stracić 7 uciskaną przez 8.Wiec jak stomatolog mówi zęby usunąć (zwłaszcza jak są objawy stłoczenia a 8 są nie wyrznięte jak u mnie) to usuwamy.Fakt bez prochów ból duży ciężko się skupić ale ja biorę tylko na noc tabletkę”

„Ekstrakcję dwóch dolnych ósemek miałam ponad dwa lata temu i, pomimo przykrych wspomnień z rekonwalescencji, zrobiłabym to ponownie. Pokrzywiły mi zgryz i czułam się z nimi niekomfortowo. Po ich usunięciu założyłam aparat. Mam teraz śliczne ząbki i nie stresuję się problemem jakichś bezużytecznych kości pod dziąsłami. Podczas usuwania lewej dolnej ósemki sparaliżowało mi część szczęki i wargi. Bałam się, że to nieodwracalne, ale po kilkunastu zabiegach naświetlania – czucie wróciło. Podczas trwania tego paraliżu rozpaczliwie poszukiwałam informacji na forach internetowych
nt. takiego skutku usuwania ósemek. Teraz wiem, że zdarzają się chemiczne porażenia nerwów, kiedy to paraliż może nigdy nie ustąpić. Ale zdarza się to niezmiernie rzadko. Po tym doświadczeniu chciałabym poradzić wszystkim, którzy są w podobnej sytuacji, żeby bardzo szybko zgłosili się do swojego stomatologa i rozpoczęli kurację laserową. Ósemki do śmieci! ”

„W maju miałam zabieg dłutowania ósemki, dłutowanie ósemki dotyczyło prawej, dolej, zatrzymaną ósemkę. Dziś zdejmowali mi szwy.
Zabieg najbardziej traumatyczny ze wszystkich, silny ucisk, znoszenie kości wiertłem, wszystko po kolei było mało przyjemne, ale do przeżycia. Ketonal forte brałam przez jakieś 3-4 dni, później ze względu na przeziębienie przerzuciłam się na chwilę na paracetamol. Najgorsza była pierwsza noc, obudził mnie ból bo ketonal przestał działać, nie mogłam przełykać z bólu. Różniej na szczęście już z górki Płukałam cały czas szałwią no i jadłam papki, później jakieś stałe rzeczy też, ale gryząc po lewej stronie. Opuchlizna dość mała (przy górnych ósemkach o wiele większa!) Mały siniak, którego prawie nie było widać. Wszystko wróciło do normy gdzieś po 5 dniach. Na zdjęciu szwów dowiedziałam się wszystko się ładnie zagoiło, tylko trzeba szczególnie dbać o higienę tego miejsca.
Podsumowując: zabieg gorszy niż przy górnych, za to rekonwalescencja szybsza ;d
P.S. robiłam tak jak poprzednie, na NFZ w przychodni chirurgii stomatolog gdańsk. GUM w Gdańsku
Została mi skubana ostatnia dolna lewa, eliminuje ją 16 czerwca”

„jak na mój gust 4 dni to za długo…przy mojej pierwszej ósemce wszystko było ok i po 2 dniach już bólu nie czułam , a przy drugiej po 10 dniach bólu poszłam na zdjęcie szwów i okazało się , że zrobił mi się suchy zębodół , wchodziło mi tam jedzenie
, wszystko się psuło i gniło …dlatego tak długo bolało…do tego mam szczękościsk…chodzę teraz co 2 dni na opatrunek do stomatologa…i żyje bez Ibupromu „

Reklamy

Informacje Gosia
.................. - to o mnie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: